DIY – słój na mąkę

Uwielbiam rzeczy DIY, które są proste, wykonane z ogólnodostępnych rzeczy i faktycznie potrzebne. W naszej rodzinie normą jest, że kobiety lubią szyć poduszki, ciuszki, odnawiać meble, tworzyć kompozycje kwiatowe czy inne rzeczy. Każda przeważnie tworzy coś swojego i w tym się specjalizuje, ale przyjęło się, ze DIYto taka cecha kobiet w rodzinie od strony taty. Dlatego dzisiaj postanowiłam pokazać Wam prosty sposób na wykorzystanie zwykłych słoików, które kupimy w każdym markecie, bądź znajdziemy w piwnicy. Słój wykonanie w mniej niż pół godziny, a tym samym sposobem możecie też stworzyć pojemniki na inne kuchenne produkty.

 

Słój na mąkę

sloik na make

Potrzebne:

  • 1 słój 4 litrowy
  • różowy lakier w spayu
  • wykrojnik z falbanką
  • wydrukowany (bądź napisany ręcznie) napis „mąka”
  • kwadratowy materiał w groszki o średnicy większej o 6cm niż wieczko słoika
  • wstążka
  • klej magik

akcesoria diy

Wykonanie:

1.  Słój czyścimy i pozostawiamy do wyschnięcia.

2. Na otwartym powietrzu ustawiamy słój na folii i nakładamy pierwszą warstwę lakieru w sprayu.

DSC_0042

3. Gdy pierwsza warstwa będzie sucha nakładamy kolejną warstwę i wedle potrzeb powtarzamy czynność do uzyskania pożądanego nasycenia koloru.

4. Za pomocą wykrojnika robimy falbankę  dookoła napisu „mąka”.

DSC_0041

5. Do suchego słoika przyklejamy napis.

sloik

6. Na wieczko nakładamy materiał w groszki i mocujemy go za pomocą wstążki wiążąc na kokardkę.

sloik na make

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisane przez

Uwielbiam jeść i gotować, zarówno jedno i drugie niesamowicie mnie rozluźnia. Smaki, zapach, kolory - to wszystko co fascynuje i motywuje mnie w kuchni... A najbardziej kocham gotować gdy innym smakuje:). Gotowanie to jedna z moich pasji - inna to taniec brzucha, kiedy tańczę przenoszę się do innego, magicznego i enigmatycznego świata... Stroje, muzyka, ruchy, rekwizyty...to wszystko sprawia, że czuję się wspaniale! Pisząc o pasjach zgrzeszyłabym pomijając perkusję, która zresztą połączyła mnie i Wojtusia. Co prawda ostatnio zaniedbałam trochę lekcje (ciii), jednak w domowym zakątku staramy się nadrobić wszelkie zaległości... No cóż - kobiety do garów;)!

Jeszcze nikt nie skomentował

Leave a Reply