Kremowa tarta gruszkowo-czekoladowa

Gruszki i czekolada to jedno z moich ulubionych, słodkich połączeń. Ten soczysty owoc o dziwo najbardziej smakuje mi podpiekany, kiedy jego miąższ robi się delikatny i aksamitny. Jeśli również lubicie tego typu połączenia -pokochacie tą tartę. Aż wstyd się przyznać, ale jak ostatnio robiłam ją dla znajomych to sama zjadłam 2 kawałki. Wykonanie jest proste zwłaszcza, że bazujemy na kruchym cieście. Jako uzupełnienie gruszek i czekolady użyłam mojego ulubionego serka Mascarpone oraz bardziej kremowych niż inne jaja, jaj kur zielononóżek.

 

Składniki na kruche ciasto:

  • 250 g mąki
  • 125 g masła (w temperaturze pokojowej)
  • łyżeczka solo

Składniki na tartę:

  • 3-4 gruszki
  • tabliczka czekolady gorzkiej
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 jajo kury zielononóżki
  • cukier i masło do obsypania formy

 

Przygotowanie ciasta:

1. W misce mieszamy wszystkie składniki. Ciasto należy rozcierać w rękach tak aby powstały okruszki.

2. Dodajemy 1/2 szklanki wody i mieszamy całość nożem.

3. Przygotowane ciasto zbieramy w kulę, wkładamy do woreczka foliowego a następnie do lodówki na godzinę.

 

Przygotowanie tarty:

1. Formę do tarty nacieramy masłem i obsypujemy cukrem. W tak przygotowanej formie wykładamy ciasto.

2. Gruszki obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w plasterki. Układamy na dnie tarty.

3. Czekoladę kruszymy, posypujemy nią tartę i gruszki.

4. Mascarpone mieszamy z jajem i wylewamy na tartę.

5. Pieczemy 35 minut w temperaturze 190 C. Wyciągamy upieczoną tartę, posypujemy delikatnie cukrem i podkładamy na chwilę pod ruszt w piekarniku (ustawiając funkcję grill).

Gotowe! Fantastycznie smakuje z lodami;)

tarta gruszkowa

tarta z gruszką i czekoladą

tarta z czekoladą i gruszkami

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisane przez

Uwielbiam jeść i gotować, zarówno jedno i drugie niesamowicie mnie rozluźnia. Smaki, zapach, kolory - to wszystko co fascynuje i motywuje mnie w kuchni... A najbardziej kocham gotować gdy innym smakuje:). Gotowanie to jedna z moich pasji - inna to taniec brzucha, kiedy tańczę przenoszę się do innego, magicznego i enigmatycznego świata... Stroje, muzyka, ruchy, rekwizyty...to wszystko sprawia, że czuję się wspaniale! Pisząc o pasjach zgrzeszyłabym pomijając perkusję, która zresztą połączyła mnie i Wojtusia. Co prawda ostatnio zaniedbałam trochę lekcje (ciii), jednak w domowym zakątku staramy się nadrobić wszelkie zaległości... No cóż - kobiety do garów;)!

1 Comments to “Kremowa tarta gruszkowo-czekoladowa”

  1. Inspirowane smakiem napisał(a):

    Przyznam, że nigdy nie jadłam gruszek z czekolada. Musi być pyszne!

Leave a Reply