Wieprzowina z fasolką – po Grecku

Dalej żyję wakacjami na Krecie, dlatego Akcja Greckie Smaki jest teraz najodpowiedniejszą akcją dla mnie! Przepis na Wieprzowinę z Fasolką pochodzi z Greckiego miasta Kozani i… rozkłada na łopatki. Przeplatanie się w nim smaków i aromatów zadowoli każdego fana dobrego jedzenia. Wykonanie dania jest proste, a smak przenosi nas do typowej, górskiej tawerenki…polecam Wam podanie na przystawkę chleba z oliwą, a na zakończenie arbuza i..rakiji (albo dobrej, polskiej nalewki ziołowej).

wieprzowina po grecku

 

Składniki:

  • 1 kg wieprzowiny
  • 1 kg fasolki czerwonej (suchej)
  • 3 duże cebule
  • 4 duże pomidory lub puszka pomidorów bez skóry (lub mały koncentrat pomidorowy)
  • oliwa z oliwek (3-4 łyżki)
  • 1/2 szklanki utartego selera
  • 3 ząbki czosnku
  • po łyżeczce: cynamonu, gałki muszkatołowej i papryki
  • 1-2 łyżeczek koncentratu pomidorowego.
  • sol i pieprz do smaku

Przygotowanie:

1.Fasolę moczymy ok. 10 godzin. Po tym czasie gotujemy ją do miękkości w osolonej wodzie.

2. Wieprzowinę kroimy na kawałki.

3. Cebulę siekamy, czosnek kroimy w plasterki.

4. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na niej cebulę.

5. Dodajemy wieprzowinę oraz czosnek i smażymy.

6. Dodajemy przyprawy (patrz.składniki).

7. Piekarnik rozgrzewamy do 180 C.

8. W żaroodpornym naczyniu umieszczamy usmażoną z cebulą i czosnkiem wieprzowinę, pomidory i koncentrat, starty seler i fasolę. Dodajemy szklankę gorącej wody i wkładamy do piekarnika na 45-60 min (aż mięso będzie w sosie własnym).

Gotowe! Życzę smacznego:)!

kuchnia grecka wieprzowina

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisane przez

Uwielbiam jeść i gotować, zarówno jedno i drugie niesamowicie mnie rozluźnia. Smaki, zapach, kolory - to wszystko co fascynuje i motywuje mnie w kuchni... A najbardziej kocham gotować gdy innym smakuje:). Gotowanie to jedna z moich pasji - inna to taniec brzucha, kiedy tańczę przenoszę się do innego, magicznego i enigmatycznego świata... Stroje, muzyka, ruchy, rekwizyty...to wszystko sprawia, że czuję się wspaniale! Pisząc o pasjach zgrzeszyłabym pomijając perkusję, która zresztą połączyła mnie i Wojtusia. Co prawda ostatnio zaniedbałam trochę lekcje (ciii), jednak w domowym zakątku staramy się nadrobić wszelkie zaległości... No cóż - kobiety do garów;)!

Jeszcze nikt nie skomentował

Leave a Reply