Pieczemy szyneczkę – z winkiem

Od kilku dni chodziły za mną żeberka. Tak sie mnie uczepiły, że wybraliśmy się do sklepu by je zakupić, jednak okazało się, że są tak kościste, że nawet nie było sensu bawić się nimi. Stąd też miła ekspedientka poleciła nam szyneczkę… Klasyczna, pyszna, pachnąca – w poniższym wydaniu posmakowała nam tak, że chyba częściej będziemy ją piec.

Składniki:

  • 1kg surowej szynki
  • 1/2 filiżanki czerwonego, wytrawnego wina
  • łyżeczka owoców jałowca
  • łyżeczka tymianku
  • 1/2 łyżeczki vegety
  • 3 listki laurowe
  • 4-5 ziarenek ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 3-4 ząbki przeciśniętego przez praskę czosnku
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
  • 4 łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:

1. Wszystkie składniki łączymy razem.

2. Szynkę nacieramy dokładnie składnikami i marynujemy przynajmniej godzinę (najlepiej zostawić na noc)

3. Piekarnik rozgrzewamy do 180C. Szynkę wkładamy do rękawa kuchennego i pieczemy przez 1-1,5 godz.

4. Podajemy na ciepło lub na zimno do kanapek (u nas prawie nic na zimno nie zostało).

Smacznego!

szynka pieczona

szynka pieczona

szynka pieczona

A tak wygląda jeszcze w trakcie marynowania:

szynka pieczona

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisane przez

Uwielbiam jeść i gotować, zarówno jedno i drugie niesamowicie mnie rozluźnia. Smaki, zapach, kolory - to wszystko co fascynuje i motywuje mnie w kuchni... A najbardziej kocham gotować gdy innym smakuje:). Gotowanie to jedna z moich pasji - inna to taniec brzucha, kiedy tańczę przenoszę się do innego, magicznego i enigmatycznego świata... Stroje, muzyka, ruchy, rekwizyty...to wszystko sprawia, że czuję się wspaniale! Pisząc o pasjach zgrzeszyłabym pomijając perkusję, która zresztą połączyła mnie i Wojtusia. Co prawda ostatnio zaniedbałam trochę lekcje (ciii), jednak w domowym zakątku staramy się nadrobić wszelkie zaległości... No cóż - kobiety do garów;)!

Jeszcze nikt nie skomentował

Leave a Reply